11 kwietnia 2015

Naszyjnik z filcu

Moje zamiłowanie robótkami z filcu
 przyczyniło się do stworzenia naszyjnika na różne okazje.


 Ponieważ w okresie wiosenno - letnim
 raczej nie nakładam korali z kulek filcowych
 postanowiłam wykonać coś zupełnie innego. 
Coś, co zawiera filc, ale też i inne elementy
 takie, jak np.: koraliki z już nie noszonej biżuterii.


Robiąc porządki wśród kolekcji starych korali
 nigdy ich nie wyrzucam, gdyż zawsze jakiś element 
może się przydać do powstania czegoś nowego i oryginalnego.


Mój naszyjnik składa się z 2 kwiatów, 2 listeczków i 1 kulki
- wykonanych metodą filcowania na mokro 
oraz drewnianych, plastikowych i porcelanowych koralików.
Kwiaty zostały zrobione z tzw. filcowych dredów, 
których płatki zszywałam kolejno bawełnianą nitką. 
Dodatkowo środek powstał poprzez filcowanie na sucho
 grubymi i cienkimi igłami.


Wszystkie elementy połączyłam 2 rodzajami rzemyka koloru brązowego 
poprzez tworzenie supełków cieńszego rzemyka na grubszym.


Naszyjnik doskonale prezentuje się na ponadczasowej "małej czarnej",
 ale nie tylko, to zależy od gustu każdej z nas.




Tą propozycją chcę zachęcić do tworzenia własnych naszyjników 
pod względem kolorystyki i doboru dostępnych materiałów.
Życzę pomysłowości i ciekawych prac z filcem.

4 komentarze:

  1. Świetne! Wydaję mi się, że takie ozdoby ręcznie robione są o wiele ładniejsze od kupnych gotowców. :> Kamil

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowny naszyjnik:) Pewnie niejedna kobieta oddałaby wiele, żeby mieć takie zrobione ręcznie cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny! arcydzieło! dziękuję za zaproszenie, z przyjemnością zostaję na dłużej :))

    OdpowiedzUsuń