20 kwietnia 2016

Wiosenny wianek na drzwi



Witajcie :)

Trochę w biegu, trochę spóźniona
poczyniłam w końcu wiosenny wianek na drzwi.

Początkowa wersja miała być tylko z naturalnych elementów,
ale jak to bywa w praktyce one okazują się niezbyt trwałe...

Zatem dziś połączenie wianka wyplecionego z polskiej wikliny przez rękodzielników z Podkarpacia
 z różnymi sztucznymi dodatkami, których wszędzie pod dostatkiem.

Czas wykonania - 20 minut - czyli można go nazwać wiosennym wiankiem ekspresowym :)
Dodatkowo jak na kogoś kto pracuje zawodowo to chyba taka malutka odskocznia
 od codziennych zmagań i stresów...





Cała sztuka polega na odpowiednim wplataniu poszczególnych elementów w wiklinę.
Elastyczne druciki, z których składają się narcyzy i bazie umożliwiają to bez problemu.
Na koniec jako dodatek robimy kokardę z jasnego płótna i dodajemy kilka jutowych sznureczków.
 Tak to mniej więcej wyglądało w praktyce... 















Miało być wiosennie, świeżo i niezbyt pracochłonnie.
Mam nadzieję, że tak właśnie wyszło...

A tak wianek prezentuje się na drzwiach wewnętrznych.





Za oknem "kwiecień - plecień...",
 ale słoneczko pokazuje się od czasu do czasu i rozpromienia nasze twarze.

I jak to bywa wiosną - mnóstwo nowej energii,
mnóstwo pomysłów i w zasadzie całe dnie spędzone wśród roślin w ogrodzie.
Ręce zapracowane, kręgosłup trochę boli, ale serducho szczęśliwe i to chyba najważniejsze...

Na koniec życzę wszystkim radosnej końcówki tygodnia i pogodnego weekendu.
I jeszcze fotka z wiankiem na drzwiach zewnętrznych.
Do zobaczenia następnym razem :) 


 

30 komentarzy:

  1. Przepiękny, wiosenny wianuszek:)
    Dobrze, że chociaż w domu mamy wiosnę, bo na zewnątrz bardzo zimno...
    uściski wiosenne kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wiosenny ekspresowy wianek:-) odskocznia od pracy musi być i można naprawdę wiele zdziałać :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czasem nawet 20 minut małej odskoczni od codzienności wystarczy,aby się zrelaksować i stworzyć coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prosty a zarazem piękny wianek na drzwi.Mała odskocznia.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podobaja mi sie takie wianki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny, delikatny i prawdziwie wiosenny ten Twój wianek, podoba mi się! A w ogrodzie też doginam już tydzień bez przerwy ale powoli wychodzę na prostą choć z bolącymi plecami! :)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie lubię wianki i od czasu do czasu tworzę jakieś "dzieło".
    Twój wianuszek śliczny i bardzo radosny - już na samym wejściu chce się do Ciebie zapukać:)

    OdpowiedzUsuń
  8. O proszę ! I wianek zrobiony raz dwa - cudny :):)
    Rękodzieło jest wspaniałą odskocznią od codzienności i dodatkowo powstają takie piękne rzeczy jak Twój wianek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo wiosennie i elegancko. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwiecień- plecień, bo ty uplotłaś śliczny wianuszek.:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiła wianki i.... nie wrzucała je do wody, ale wieszała na drzwiach :) Pozdrawiam Beatko

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest śliczny w swej prostocie. Taki bez zadęcia, wiosenny :-) Serdeczności ślę :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny wiosenny wianek !! Podziwiam i trochę zazdroszczę bo sama nie mam artystycznej duszy...!
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny pomysł! Wianek na wiosnę uroczy widok

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta praca to przykład na to, że przy chęciach są wielkie możliwości stworzenia oryginalnej dekoracji:))) A wiosenne dekoracje są szczególnie piękne:)))
    Tak, serce się raduje, kręgosłup trochę boli, ale jak wejdzie się do ogrodu....zapominamy o bólu:))) Dobrych dni:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj Beatko ! Ty to masz zdolności artystyczne wianek cudowny ,ja bym nie wiem jak dlugo próbowała pleść i nic by mi z tego nie wyszło nie mam zdolności artystycznych serdecznie i wiosennie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiosną chyba wszyscy mamy więcej energii i ochoty do życia :) Sama z chęcią pogrzebałabym teraz w ogródku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny, bardzo subtelny wianek zrobiłaś:)
    Mam ogromną ochotę pojechać w tym roku na święto wikliny w Rudniku nad Sanem, od nas nie jest to aż tak daleko, a z pewnością będzie co oglądać. Bardzo lubię wiklinę, daje tyle możliwości, co zresztą w swoim poście pokazujesz:) Pozdrawiam Cię serdecznie! Basia

    OdpowiedzUsuń
  19. Prześliczny, prościutki i to w nim najpiękniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  20. O każdej porze roku taka dekoracja przydaje uroku domowi :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wspaniały wiosenny wianek!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Superowa dekoracja ! Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny wianek i rękodzieło uczy cierpliwości:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękny wianuszek, łatwy w wykonaniu ale za to bardzo efektowny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wianek prezentuje się na prawdę ładnie :)
    Szkoda że ja nie mam takich drzwi żeby udekorować sobie takim wiankiem- na pewno bym się zmobilizował i taki sobie zrobiła.

    OdpowiedzUsuń