14 października 2017

Jesień zagościła na dobre w ogrodach...





A jesień przyszła niespodziewanie...
Przyozdobiła nasze ogrody przeróżnymi barwami,
zrzuciła liście z drzew i drobne igiełki z sosen...
Powywracała ozdobne trawy, rozsiała ostanie nasiona kwiatów...




 Wreszcie przyszła - barwna, ciepła i niezwykła...
Nasza - polska złota jesień...
Taka, jaką wszyscy uwielbiamy...




 Czekaliśmy na nią dosyć długo...
Ale przyszła i zatańczyła z radością i przytupem...

W życiu też czekamy na ważne chwile, a one nie nadchodzą, i nie nadchodzą...
W końcu poddajemy się tuż na mecie -
 w zasięgu finiszu...
Czy na pewno postępujemy dobrze?




 To moment kiedy poznajemy prawdziwych przyjaciół -
tych, którzy naprawdę wierzą w ciebie i twoje marzenia...
Warto mieć takich przyjaciół wokół siebie.
Często nie zdajemy sobie sprawy z tego ile dobrych i życzliwych ludzi mamy wokół siebie...
Doceniamy ich wtedy, kiedy jest za późno lub wcale...




Z jesienią jest tak samo, jak z naszym życiem - 
kiedy wokół pusto i szaro - robi się smutno i nieprzyjemnie...
Warto jednak pozostać przy pozytywach tego, co wokół się dzieje,
a wokół nadal jeszcze roztańczona i roześmiana panna jesienna...




Pozwól jej poszaleć w twoim świecie...
Niech rozpromieni każdy kąt
 i rozgrzeje nawet najbardziej zatwardziałe serca...




Nie pozwól zagościć smutkowi w twojej przestrzeni...
Kiedy się poddasz - przegrasz w walce życia...
Na dobre pochłonie cię bylejakość i nicość...
Walcz do końca i bądź sobą - chociażby wszyscy wytykali cię palcami.
Walcz o swoje marzenia...




Jesień także je ma -
chce być zapamiętana i wyjątkowa, jak nigdy dotąd...
I pomimo tego, że wraca co roku o tej samej porze - 
za każdym razem stara się być niepowtarzalna...




Czy doceniamy jej piękno i unikatowość?
To bardzo trudne - nie wszyscy to widzą...
W zasadzie widzimy tylko to, co chcemy widzieć,
a nie dostrzegamy głębszych wartości...
To smutne, że widzimy je wtedy, kiedy jest za późno...




Pielęgnujmy zatem to, co wyjątkowe w każdym z nas.
Nie starajmy się na siłę upodabniać do innych.
To, co jest właśnie cudowne w człowieku to odrębność i unikatowość -
tak samo, jak w gatunkach różnych roślin.




Taki trochę nostalgiczny i pouczający post się zrobił...
Może nic nowego nie wymyśliłam, ale na pewno starałam się odreagować wydarzenia ostatnich dni...
Wiem, że mam duże wsparcie wokół i bardzo, a to bardzo dobrych ludzi wokół siebie. 
Cieszę się, że spotkałam ich w swoim życiu...




Na te najbliższe, cudowne jesienne dni 
życzę wam dużo życiowego szczęścia i radości.
Niech piękna jesień rozpieszcza wasze umysły i serca,
 niech przyniesie wam chwile relaksu i refleksji...






I jeszcze jedno - dziękuje, że jesteście!

Pa, pa, pa kochani...
Do zobaczenia :)))




***



21 komentarzy:

  1. Co za wspaniały post. Poczułam się kochana. Jestem osobą, która dla wielu jest bardzo "dziwna". Jednak ja to kocham i zawsze jestem sobą. Jestem pewna, że bycie "innym" to dar. Mam odwagę być sobą, bo jak inaczej odnaleźć prawdziwe szczęście. Będąc sobą, żyję w zgodzie z samą sobą.:) Jesień kocham. To moja ulubiona pora roku. Kocham tą słoneczną, jak i tą ponurą. Jestem wdzięczna, że Bog podarował mi bratnią duszę. Mam przyjaciółkę już 18 lat i dbamy o naszą przyjaźń coraz bardziej. Wdzięczność to cecha,której się uczę i dzięki temu widzę więcej. Zachwycający post. Piękne zdjęcia. Dziękuję Ci za tak piękne słowa. Życzę cudownych dni.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesień potrafi być piękna, tak jak i życie wokół nas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za jesienią ale Ty ją przepięknie pokazałaś albo stworzyłaś dla niej idealne warunki aby mogła pokazać swoje piękno :)))
    buziaki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna jesień u Ciebie :-) dziękuję za spacer. Pięknie piszesz, tak prosto z serca:-) i masz racje. Trzymaj się ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne te Twoje Beatko jesienne zakamarki... i w ogrodzie, i w duszy.
    Ściskam mocno:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna magiczna jesień w Twoim przepięknym ogrodzie !!
    Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyszła taka cieplutka i bajecznie kolorowa , bo przymrozków nie było i liście dyndają wesoło na drzewach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Niech za cały komentarz posłuży sentencja z mojego biurkowego kalendarza. " Tylko miłość nadaje wartość wszystkiemu, i to jest owo jedno, czego potrzeba. I niezawodnych przyjaciół Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna jesień u Ciebie... i Twój nostalgiczny post. Żeby więcej ludzi miało podobne postrzeganie świata, byłby on jeszcze piękniejszy. Buziaki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne zdjęcia i pięknie napisane. Jesień zawsze zmusza nas do refleksji e

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie napisane i podziwiam jednocześnie Twój jesienny ogród. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna ta jesień na Twoich zdjęciach:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny post i pięknie napisany! Ale mnie przeraża wybieranie liści z kry sosnowej rozsypanej między krzewami. Ale to będzie zabawa :-(

    OdpowiedzUsuń
  14. Pieknie u Ciebie-tylko ta jesień szybko przyszła z paletą kolorów i równie szybko sobie poszła zostawiając ciągłe deszcze:(nie było kiedy się nią nacieszyć....

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudownie pospacerować po takim ogrodzie, nacieszyłam oczy i ducha! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak pięknie zadbanego ogrodu, dopieszczonego w każdym zakątku, to ja dawno nie widziałam. Zadziałała magia, więc i Twój opis jesieni odbieram jako coś wyjątkowego, bowiem niecodziennie spotyka się takich ciepłych ludzi, którzy innym życzą dobrze.
    Mam nadzieję, że to "pa" to nie pożegnanie na dłużej?
    Zasyłam moc serdeczności pracowitej Kobiecie

    OdpowiedzUsuń
  17. U Ciebie Beatko nawet w bury dzień jesień najpiękniejsza-cudny ogród. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń