9 lutego 2016

Razem przez tyle lat...



Dzisiejszy post dedykuję mojej drugiej połówce, która mimo tego, że jestem bardzo specyficznym przypadkiem, wiecznie niespokojnym duchem, niesamowitym wrażliwcem, człowiekiem bujającym stale w obłokach - uwierzyła we mnie, wytrwała i znosiła wszystkie moje dziwactwa, nastroje, zachcianki oraz dziecięcą impulsywność w różnych sytuacjach.


Jak ogień i woda,
jak słońce i deszcz, 
jak skała i miecz...

Ty ze mną, ja z Tobą, 
Ty z włócznią - ja bez...

By w końcu się spotkać 
na morzu otchłani
i wyrównać spokojny rejs...
                                                              2010 r.






Dokładnie 26 lat temu spotkaliśmy się jak dwa przeciwległe bieguny, by po roku znajomości pobrać się - jeszcze w pełni niedojrzale, jeszcze w czasach, gdy większość trudnych spraw było w rodzinach tematem tabu jednakże wartości rodzinne mocno wtedy akcentowano...






Los często kierował nas pod górkę, wystawiał na różne próby, czasami było lepiej, czasami było gorzej - tak bywa, kiedy w życiu spotykają się dwa zupełnie inne charaktery. Przebrnęliśmy ten maraton życiowy pokonując niejednokrotnie złe duchy, które stały nam na drodze.


Kim jesteś, 
gdy zmieniasz się 
we wzburzony ocean...

Czy pragniesz 
zniszczyć wszystko
jak fala tsunami?

Cóż z tego pozostanie
dla nas obojga?

Nie warto
poddawać się
prądom otchłani!

Lecz zakotwiczyć
na spokojnej wyspie -
wyspie harmonii życia...
                                                       2012 r.




                                                                                                                              Fot. B. Kottal          


Mamy trójkę wspaniałych dzieciaków (25, 19 i 15 lat), wybudowaliśmy dom i posadziliśmy mnóstwo drzew w ogrodzie. Z roku na rok rośnie liczba naszych znajomych i przyjaciół, których mamy w całej Polsce. Nasz dom jest radosny i otwarty dla wszystkich.





Mamy swoje wspólne pasje oraz te indywidualne. W pewnym momencie życia odkryliśmy fascynację podróżami. I chociaż byłoby naprawdę ciężko pod względem finansowym zawsze staramy się odłożyć na wspólny rodzinny wyjazd, żeby odpocząć od zwykłej codzienności.


Nic tak nie krzepi człowieka,
jak bliskość ukochanej osoby,
 jak celebracja bycia razem,
jak wspólny posiłek, czy dotyk...
Do tego świadomość 
wspólnych oczekiwań, planów i marzeń
- dopełnia głębi uczucia...
                                                    2013 r.


                                                                                                        Fot. H. Mutschler-Thamm


Może to kogoś dziwi, a może nie - razem stanowimy zespół ludzi wzajemnie wspierających się 
i uzupełniających. Bez przyjaźni, tolerancji i współpracy nie dalibyśmy rady w dzisiejszym trudnym, szybkim i nastawionym na materializm świecie.






Dlatego dziękuję mojemu drogiemu żowi za te wszystkie wyjątkowe lata...
Za to, że potrafi mocno stąpać po ziemi.
Za to, że jest najwspanialszym opiekunem wtedy - kiedy tego potrzebuję.
Za to, że spełnia wszystkie moje zachcianki...
Za to, że jest w stanie "przenieść dla mnie góry"... 
  Za to, że jest cudownym kucharzem oraz opiekunem dzieci.
  Za to, że potrafi wytrzymać z takim "dzikusem" i wrażliwcem jak ja...
Oraz za to, czego nie zdołałam wypisać, ale noszę to głęboko w sercu...




 
                                                                                                              Zakynthos - Grecja, 2013 r.


Wybaczcie mi ten osobisty post, ale mój drogi M. od pewnego momentu stał się wiernym czytelnikiem mojego i Waszych blogów. Zatem dziś w naszą rocznicę - wielka niespodzianka i zarazem podziękowanie za wspólne 25 lat!




                                                                                                         

81 komentarzy:

  1. Wspaniale! Gratuluję! Bardzo ładnie Beatko opisałaś Wasze życie :) Teraz czekamy na kolejne 25! Serdeczności. Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Beatko, to se Twój M poczyta, a jest co i to jak wspaniale to ujęłaś, samych serdeczności Wam życzę na kolejne lata, pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie :) Życzymy kolejnych lat w miłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy nadzieję, że te kolejne będą równie wspaniałe, pozdrawiamy :)

      Usuń
  4. Serdeczne gratulacje dla Was! Pięknie się czyta o wzajemnej miłości, zrozumieniu i cierpliwości, która ciągle trwa choć lata lecą, tylko brać przykład! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życie potrafi płatać figle... najważniejsze to trzymać się razem. Dziękujemy, pozdrawiamy :)

      Usuń
  5. Serdecznie gratuluję i życzę Wam kolejnych wspaniałych rocznic, w takiej miłości i szczęściu jak dotąd <3
    Uściski serdeczne :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękujemy Agness, pozdrawiamy cieplutko :)

      Usuń
  6. Masz wspaniałego męża i tworzycie piękną szczęśliwą rodzinę. Niech inni biorą z Was przykład. Wszystkiego dobrego na 25-lecie i życzę jeszcze dużo wspaniałych wspólnie przeżytych lat. Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak - takiego ze świecą szukać... Gorąco pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Tak pięknie napisałaś o swoim mężu... To cudowne, że pomimo odmiennych charakterów WSPÓLNIE płyniecie w dalszą drogę pod tytułem zycie...
    Pomyślności dla Was za upór i wzór jaki dajecie swoim pociechom...

    Pozdrawiam Martita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mówią - przeciwieństwa się przyciągają - jesteśmy tego przykładem. Dziękujemy, pozdrawiamy :)

      Usuń
  8. Niech Wam zaśpiewa Niemen słowami Asnyka -Jednego serca! Tak mało, tak mało, Jednego serca trzeba mi na ziemi! Co by przy moim miłością zadrżało, A byłbym cichym pomiędzy cichemi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pięknie poetycko się zrobiło, aż łezka zakręciła się w oku... Serdeczności ślemy :)

      Usuń
  9. Serdecznie gratuluję!
    Na drodze życia są światła i mroki,
    raz szczęście jasne, raz smutek głęboki.
    Ale gdy razem idzie się we dwoje,
    łatwiej się znosi nawet ciężkie znoje.
    Z całego serca życzę Wam BRYLANTOWYCH GODÓW!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To święta prawda - razem jakoś raźniej, jakoś łatwiej znosić ciężar życia...
      Dziękujemy, a jeżeli los będzie dla nas łaskawy i zdrowie nam pozwoli postaramy się dotrwać do tej ostatniej - brylantowej rocznicy. Pozdrawiamy :)

      Usuń
  10. Moje najszczersze gratulacje i życzenia. Jak dobrze spotkać na swojej drodze wspaniałego człowieka, którym niewątpliwie jest Twój M. Ale swój świat tworzycie razem. Ty masz w tym swój ogromny udział i zasłużyłaś na te uczucia. Jeszcze raz życzę wielu, wielu wspaniałych rocznic:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękujemy i pozdrawiamy mocno :)

      Usuń
  11. Bardzo dobrze, że napisałaś tak osobisty post. Myślę, że o uczuciach nie trzeba tylko myśleć,
    lecz mówić o nich głośno, szczególnie tym których kochamy. Wyobrażam sobie jak szczęśliwy musi być Twój mąż, czytając tak piękne wyznanie. Ale jak śpiewa Cugowski - do tanga trzeba dwojga, więc w waszym tańcu jakim jest życie wspaniale się uzupełniacie.
    Życzę Wam, aby ten cudowny stan trwał do końca świata:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to podsumowałaś - dokładnie tak jest jak piszesz - ja nie wstydzę się swoich uczuć, swojego męża i swojej krwawicy, ale pokazuję innym, żeby widzieli, że życie choć ciężkie to warte zachodu... Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  12. Piękny post, piękna miłość!
    Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale piękna rocznica:) gratuluję :) u mnie w tym roku minie dopiero 5 lat a gdzie te kolejne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Pamiętam jak liczyliśmy nasze - co pięć lat: drewniana, cynowa, kryształowa, porcelanowa i wreszcie srebrna. Sama nie wiem, kiedy te lata przeleciały, w duchu czujemy się bardzo młodzi... Pozdrawiam :)

      Usuń
  14. Pięknie napisałaś o waszej miłości. Zazwyczaj bieguny przeciwne się pobierają:-)
    Życzę Wam wiele szczęścia, zdrowia, radości i obyście zawsze byli razem na dobre i na złe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie coś w tym jest, że bieguny przeciwne się przyciągają...
      Dziękujemy, cieplutko pozdrawiamy :)

      Usuń
  15. Gratulacje. Życzę wielu szczęśliwych dni. :-) U nas w tym roku 10 rocznica ślubu i czasami się dziwię, że tak długo z nim już wytrzymałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W każdym małżeństwie są lepsze i gorsze dni... najważniejsze to dużo ze sobą rozmawiać, od razu wyjaśniać co nam leży na sercu, a nie tłamsić w sobie urazy... Najważniejszą kwestią dla mnie była tolerancja pasji - nikt nie może zabronić ci się rozwijać, a obowiązki muszą być równo podzielone... Fajnie się o tym pisze chociaż rzeczywistość odbiega od porad innych... Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Piękna rocznica... tyle lat,coś pieknego.
    Kochani życzę Wam kolejnych pięknych latek. Pełni szczęścia i zdrówka.
    moc uścisków

    OdpowiedzUsuń
  17. Beatko. Gratuluje Tobie i mężowi tych wytrwałych, szczęśliwych, wspólnych lat.
    Odnaleźliście się i razem trwacie.......jakie to piękne. Ściskam Was mocno, obojgu życząc zdrowia i duzo, duzo miłosci na kolejne wspólne lata
    Edyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dwie połówki jabłka... Bardzo dziękujemy :)

      Usuń
  18. Beatko gratuluję Wam i życzę jeszcze długich, wspaniałych lat wspólnego życia. :)
    PS. A to już wiem kto u mnie strony wertuje :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak myślałaś Elu:) Dzisiaj - w rocznicę kolejny murzynek - jak ta lala, ale w wykonaniu M. ja to mu nigdy w kuchni nie dorównam... Dziękujemy i ściskamy mocno :)

      Usuń
  19. To tylko miłość:)
    Gratuluję szczęścia i życzę pomyślności w dalszych latach:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie napisałaś o waszym życiu i uczuciach. Wszystkiego co najlepsze dla Was na następne lata. : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysiu - dziękujemy i pozdrawiamy cieplutko :)

      Usuń
  21. Gratuluję Wam obojgu i życzę następnych wspólnych szczęśliwych lat!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Podziwiam :) Ogień i woda, a mimo to harmonia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest - całkowite przeciwieństwa, aż sama się dziwię, jak to się stało, że aż tak nas do siebie ciągnie... Pozdrawiamy :)

      Usuń
  23. Beatko serdeczności z okazji tak pieknej miłości i jubileuszu ij ak najwiecej takich wspaniałych chwil w Waszym zyciu:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba nie ma mężczyzny, który nie chciałby usłyszeć takich słów jak Twoje od swojej żony po ćwierćwieczu wspólnego życia. Tak pięknie napisałaś.. Wszystkiego co najlepsze dla Was na kolejne 25 lat i jeszcze kolejne!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że faktycznie zaskoczyłam mojego M. ale były to jak najbardziej zasłużone słowa... Dziękujemy, pozdrawiamy :)

      Usuń
  25. Beatko, pieknie piszesz o Waszym związku i o swoim Mężczyźnie. To wspaniale mieć obok siebie człowieka na którego zawsze mozna liczyć. Gratuluję pięknej rocznicy i ściskam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda - zawsze mogę na niego liczyć...
      Pozdrawiamy cieplutko :)

      Usuń
  26. Tak wielu ludzi nie potrafi ubrać w słowa i wyrazić swojej miłości, lub robi to zbyt późno. Ty tak pięknie opisałaś, to, co was łączy...Mnóstwo szczęścia życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękujemy i pozdrawiamy :)

      Usuń
  27. A ja uważam, że to wspaniały post i aż ciepło robi się na sercu kiedy czyta się takie słowa :) Przeżyć razem tyle lat i nadal kochać się jak dawniej, w pełni akceptować i być dla siebie wsparciem- to wyjątkowe i myślę, że to jedno z Twoich najważniejszych życiowych osiągnięć. Miłość jest nam niezbędna, sama cały czas się o tym przekonuję od kiedy jestem chora i mój partner jest dla mnie nie tylko partnerem i przyjacielem, ale również kucharzem, opiekunem, pielęgniarzem i psychologiem. Mam nadzieję, że i nam uda się przeżyć razem tyle wspaniałych lat co Wam i życzę Tobie i mężowi jeszcze więcej miłości, wytrwałości i radości z tych bezcennych chwil spędzanych razem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny raz łezka mi się w oku zakręciła... Tak cudne są Wasze komentarze, że coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że choć bardzo osobisty post - to warto było... Jest dokładnie tak, jak piszesz... Dziękujemy i pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  28. jak pięknie napisałaś, gratuluję rocznicy, pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękna rocznica. Możesz być przykładem dla innych, że można. Trochę uczucia, tolerancji, empatii dla drugiej osoby i wyrozumiałości i da się przeżyć ze sobą wiele lat, w dobrej relacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Holly, jak widać można... Pozdrawiam :)

      Usuń
  30. Piękna rocznica gratuluję !życzę dalszych rocznic w szczęściu,zdrowiu wszelkiej pomyślności.Bardzo cudownie i z milością napisałaś post jest wyjątkowy i jedynie Wasze SZęscie że spotkaliście się na waszej drodze życia-po prostu wszystkiego dobrego!Jak wspomnę moje 42lata małżeństwa to mogłabym napisać podobnie życie jest piękne i cudowne kiedy ma się obok Siebie swoją drugą polowę serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wandziu dziękujemy i zarazem gratulujemy Tobie tylu wspaniałych lat z drugą połówką. Nawiasem mówiąc to powoli szykuje Ci się szafirowa rocznica! Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
    2. No tak szybko mija czas dziękuję pozdrawiam
      Walentynka dla WAS


      Usuń
  31. Życzę Wam dalszych wspaniałych rocznic,realizacji wspólnych pasji i miłości która wciąż będzie kwiatem.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękny post! Życzę Wam jeszcze wielu wspólnych szczęśliwych lat.

    OdpowiedzUsuń
  33. Beatko Gratulacje, gratulacje dla Całej Rodziny... Nic dodać, bo dokładnie tak jest jak piszesz. Mimo przeszkód w związku najwazniejsze jest wzajemne wsparcie i ciągła chęć na wzajemne słuchanie. U mnie w tym roku minie aż 35 lat... Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weroniko, czyli koralowa rocznica szykuje się u Ciebie w tym roku, zatem szczere gratulacje od nas!
      Dziękujemy za odwiedziny i pozdrawiamy cieplutko :

      Usuń
  34. gratuluję wspaniale spędzonych lat,i więcej życzę miłych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, na pewno się o nie postaramy :)

      Usuń
  35. Nic innego nie można w tym momencie zrobić tylko pogratulować tak zgranemu zespołowi jaki stanowicie. Wszystkiego najlepszego :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że faktycznie stanowimy zgrany zespół.
      Dziękujemy, pozdrawiamy :)

      Usuń
  36. Śliczny wpis. Gratuluję i życzę moc szczęścia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, a dla Ciebie moc uścisków :)

      Usuń
  37. Gratuluję Wam serdecznie i życzę kolejnych udanych, wspólnych lat:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitko - dziękujemy i również pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  38. Wszystkiego najlepszego i jeszcze tyle lat bycia razem ze sobą na dobre i źle. Piękny wpis Beatko.Serdecznie pozdrawiam
    '

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu, pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  39. No to cóż tu napisać... kolejnych lat pełnych miłości i by po każdej burzy wychodziło dla Was słońce... Wszystkiego najlepszego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgodnie z zasadą "kto się czubi ten się lubi" ;)
      Dziękujemy za odwiedziny, pozdrawiamy :)

      Usuń
  40. Z przyjemnością poczytałam , no i..... wzruszyłam się. Pozdrowienia i najlepsze życzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń