4 marca 2016

Poszukując wiosny...




Po szarych, ponurych  i deszczowych dniach
jesteśmy bardzo spragnieni wiosny...

To widać na wszystkich blogach,
na których już od dawna królują wiosenne dekoracje,
wiosenne rośliny, kolory i klimaty...






Jak tu nie pragnąć tego wszystkiego,
kiedy pogoda nie potrafi się ustabilizować,
 promieni słonecznych jak na lekarstwo -
przynajmniej w moim regionie,
a od czasu do czasu zima daje znać 
 posypując świat białym puchem...










Dokładnie rok temu poszukiwałam w ogrodzie
 pierwszych oznak wiosny.
 Bardzo lubię moment przebudzenia przyrody,
ten pierwszy "zryw" roślin
 z jeszcze zimnej i nieprzygotowanej do wegetacji gleby.

Ten powolny proces oraz piękno rozbudzonych roślin
na tle brzydkiego i szarego jeszcze ogrodu
pokazałam - TU.
Zachęcam miłośników przyrody do ogrodowej przechadzki sprzed roku,
tym bardziej, że większość osób nie znała jeszcze mojego bloga,
ponieważ były to jego malutkie pierwsze kroczki.






Co zmieniło się od tego czasu?
Czy przyroda radzi sobie tak samo?
Otóż zadziwiająco łagodna zima
spowodowała wcześniejszą wegetację niektórych okazów.
Z przerażeniem obserwowałam, jak szybko rozwijają się rośliny,
jak szybko wychodzą z ziemi i lgną do słońca.
Bałam się, że nocny spadek temperatury
zniszczy rozbudzony przedwcześnie ogród...





Rozkapryszony luty nie był jednak łaskawy dla roślin.
Częste opady deszczu pomieszanego ze śniegiem, który szybko topniał - 
 robił ogród nieciekawym i brzydkim...
Czasami pojawiały się bardzo duże opady śniegu, 
które nie utrzymywały się właściwie zbyt długo.
Na moment przykryły niedoskonałości i brzydotę,
robiąc ogród tajemniczym i monotonnym. 





Bywały momenty,
że woda totalnie zamarzała w źródełku,
w poidełkach dla ptaków, podstawkach, doniczkach i innych miejscach. 
Nie możemy mieć o to pretensji -
pamiętam lata, kiedy luty był najmroźniejszym miesiącem,
a wszyscy przygotowywali się do niego zgodnie z przysłowiem
 "Idzie luty, podkuj buty". 
   




Co pokaże marzec?
To przecież miesiąc wyjątkowy -
miesiąc nadchodzącej wiosny,
miesiąc radości i kolorów w ogrodzie.
Bardzo jestem ciekawa
jakiego figla spłata w tym roku pogoda...






W tej chwili
w moim zacienionym ogrodzie 
popisały się jedynie kwiaty ciemiernika -
 przedstawione wyżej.
  Na pozostałe rośliny muszę niestety poczekać
 do cieplejszych i bardziej słonecznych dni.

Póki co czekamy na prawdziwy rozkwit przyrody - 
obserwując na razie tylko kwiaty w wazonach i dekoracjach 
w ciepłym oraz odpowiednio naświetlonym domu.






Życzę wszystkim miłego i radosnego weekendu.
Oby wiosenne słoneczko pokazywało się częściej
i rozpromieniało Wasze twarze
oraz dodawało energii i chęci 
do codziennych obowiązków każdego dnia... 


56 komentarzy:

  1. ŻONKILE TO PIĘKNE KWIATY, TAKIE PEŁNE RADOŚCI, BARDZO OPTYMISTYCZNE:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie takiego optymizmu życzę wszystkim pomimo tego co widzimy za oknem...

      Usuń
  2. Piękne kwiatuszki w radosnym słonecznym kolorku ! Dwa dni temu u mnie też dosypało śniegu. Na szczęście już go prawie nie ma....!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miejmy nadzieję, że to ostatnie zimowe fotki...

      Usuń
  3. Piękne żonkile,a krokusy też ładnie już się prezentują.U mnie też już kwitną.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudne krokusy już zakwitły, ale główki niestety pozamykane ze względu na brak słońca.

      Usuń
  4. Wspaniałe żonkile :) U mnie w kuchni na dużym blacie też stoi wazon z żółciutkimi żonkilami :) Miłego weekendu! Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się wprowadzić wiosenny nastój poprzez bukiety jaskrawych kwiatów, które swoimi kolorami dodają energii i mocy podczas szarych dni. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Trzymajmy kciuki, aby wiosna, choć małymi kroczkami, ale jednak powoli przyszła. I aby kwiecień nie przywitał nas śniegiem, jak 3 lata temu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja tak bardzo pragnę już wiosny... niestety do przyrody trzeba mieć również dużo cierpliwości...

      Usuń
  6. Ja już zimy mam dosc i nie cieszą mnie zimowe widoki. Za to kwiaty i zwiastuny wiosny UWIELBIAM:)
    cudnego i bardzo słonecznego weekendu kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwiastuny wiosny to także moje ulubione rośliny, ale niestety nie potrafią się w pełni zaprezentować w moim regionie ze względu na totalny brak słońca...

      Usuń
  7. Kocham marzec i z utęsknieniem czekam na ten moment, gdy się wszystko zazieleni:) Tak, luty nie sprzyjał roślinkom, ale mam nadzieję, że jeszcze trochę i będzie ciepło i słonecznie, a przecież tego najbardziej potrzebują rośliny, by pokazać swe piękno:) Dobrych dni Beatko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieje, że pogoda się poprawi, a wraz z nią poprawią się nasze nastroje :)

      Usuń
  8. Piękne żonkile. Ja też już kupuję sobie kwiatki, by choć namiastka wiosny przywędrowała do domu:):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli robimy podobnie - to właśnie w tych małych bukiecikach możemy zobaczyć prawdziwą wiosnę :)

      Usuń
  9. Co pokaże marzec? "W marcu jak w garncu". Pewnie będzie sporo psikusów. W moim regionie było bardzo mało opadów zimą, więc... Może sypnie śniegiem na święta :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tylko nie śnieg na święta... chociaż wracając wspomnieniami - historia może się powtórzyć ;)

      Usuń
  10. Kocham wiosnę. U mnie już ją widać, ponieważ zakwitły już krokusy, przebiśniegi, z ziemi wychodzą hiacynty, tulipany i żonkile. Piękny blog, więc zostaję tu na dłużej. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, zapraszam częściej do mojego świata :)

      Usuń
  11. Zima się jeszcze nie wyszumiała, to musi podokazywać... Piękne wiosenne zdjęcia- zapowiedź wiosennych dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie to napisałaś - faktycznie zima się nie wyszumiała i od czasu do czasu daje znać...

      Usuń
  12. Ale fajnie u Ciebie :))) Ogromnie podobają mi się twoje ogrodowe rozwiązania ścieżkowe :) A wiosna rzeczywiśćie jest wyczekiwana już przez tą dziwaczną pogodę :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda w tym roku nie potrafi się zdecydować, dlatego wszyscy już bardzo pragniemy wiosny, pozdrawiam :)

      Usuń
  13. U mnie dziś było cudownie i słonecznie. Gdy rano otworzyłam okno i to powietrze inaczej pachnie. Można powiedzieć....wiosna ach to ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach... jak miło to czytać... przynajmniej u Ciebie zapachniało prawdziwą wiosną...

      Usuń
  14. U mnie sterczą dwa przebiśniegi i parę stokrotek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby takie maleństwa, a jednak cieszą niezmiernie!

      Usuń
  15. Brak słońca daje się mocno we znaki. Nawet przy wysokich temperaturach jak dziś / u mnie 11 stopni / bez promieni jest mega smutno.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak piszesz - nie tylko my pragniemy energii słonecznej, ale cała przyroda wokół... Mamy dość tej szarości i nieba pełnego chmur! Mam nadzieję, że to się zmieni w przyszłym tygodniu, pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Żółte kwiaty po zimie dają siłę dla ducha i dużo nadziei. Dzisiaj trochę ogrzałam się w słońcu. Żywo podrastają liście tulipanów i innych wiosennych a niektóre chwasty, jak gwiazdnica przez cały rok prawie aktywne tylko czekają na kilka dni ciepłych, by zakwitnąć maleńkimi białymi kwiatuszkami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak - żółty to bardzo optymistyczny kolor, dodający energii...
      U mnie też zdarzały się dziś chwilowe przebłyski słońca, od razu świat wydawał się o stokroć piękniejszy...

      Usuń
  17. Tak się nam marzy słońce ,ciepło. Przyjdzie nie wiadomo kiedy.Ja dzisiaj w górach zobaczyłam śnieg.Narciarze się cieszą.Każdy kwiat jaki się zobaczy poprawia nastrój. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy spacerowałam dziś po ogrodzie i zobaczyłam maleńki i drobniutki bratek oraz pojedyncze krokusiki to od razu jakoś radośniej na sercu się zrobiło...

      Usuń
  18. U mnie wczoraj pogoda szalalo. Byl na przemian snieg ze sloncem i deszczem, ciemne chmury przeplataly sie z bezchmurnym niebem. Ciekawe, kiedy w koncu przyjedzie wiosna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż - "w marcu jak w garncu" czyli wszystkiego po troszeczku...

      Usuń
  19. U mnie zakwitł pierwszy przebiśnieg:) Nie mogę się nim nacieszyć bo są to jedyne kwiaty, które zdążyłam jesienią posadzić. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebiśniegi to cudowne wiosenne kwiatuszki. Co roku obiecuję sobie, że posadzę w końcu cebulki tych roślin i jakoś do tej pory nic z tego nie wyszło...

      Usuń
  20. Przyłączam się do Twojej tęsknoty za wiosną - mnie także jej już bardzo brakuje. Za oknem nad moim ciągle uśpionym zimowo ogródkiem błysnęło słońce, więc przesyłam je Tobie z życzeniami dobrych dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu i pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  21. Chyba wszyscy oczekujemy wiosny i wypatrujemy jej pierwszych oznak. Żadna pora roku nie daje tyle radości co własnie wiosna:) Słońce, kolory zapachy i dłuższy dzień to same pozytywy i radość wielka:)
    U mnie w ogrodzie tulipany, szafirki, krokusy i hiacynty już są spore i niebawem zaczną kwitnąć ( krokusy szczególnie) Ptaki śpiewają coraz piękniej i odważniej, a słoneczko jak świeci to już jasno i wiosennie !!!Tak więc aby do wiosny...a u Ciebie jak zwykle pięknie i przyjemnie:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak... byle do wiosny... dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  22. Ja także szukam oznak wiosny. Może ten deszcz, który dzisiaj u mnie padał , szybciej ją przywoła. Oby!
    Czekamy na wiosnę z utęsknieniem, czekamy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszczyk jest potrzebny roślinom, ale my już bardzo pragniemy słonecznych dni, pozdrawiam :)

      Usuń
  23. U mnie tylko krokusiki wyszły, więc tez kupiłam w kwiaciarni kwiaty do domu żeby nacieszyc zmysły:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać przyroda powolutku budzi się do życia...

      Usuń
  24. Razem z Toba poszukam tak wspaniałej wiosny czekam na sloneczko serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukiwanie pierwszych oznak wiosny to moje ulubione zajęcie...

      Usuń
  25. Ja już od połowy lutego nacieszam oczy przebiśniegami :) Powoli widać już pączki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebiśniegi są cudowne, muszę koniecznie zakupić cebulki, żeby móc cieszyć się nimi w przyszłym roku...

      Usuń
  26. U mnie w wazonie dziś tulipany - jak na Dzień Kobiet przystało :) Goździk też się znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również - tradycyjnie - tulipany :)

      Usuń
  27. To cudowne jak przyroda budzi się do życia. U mnie ten tydzień jest zimny i deszczowy. Czekam na ciepło. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze trochę przyjdzie nam poczekać na prawdziwą wiosnę...

      Usuń
  28. Weekend spędziłam na wsi, w swojej przyszłej "siedzibie" pod Włodawą (wschód). Oj malutko tam jeszcze oznak wiosny, tyle co żyto zieleni się na polach i bazie się pokazują. Żadnego śpiewu ptaków, pączków na drzewach i krzewach, ani nawet wiosennego wietrzyku. W ogóle ziąb i błoto. Na dworze sobie nie pobyłam :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie rozpieszcza nas pogoda w tym roku...

      Usuń